• Sabina Zapiór

Malta-Gozo z Passion Divers, Turnus 1 13.8-20.8


Malta/Gozo uchodzi za jedną z najlepszych destynacji nurkowych, nic więc dziwnego, że ekipa Passion Divers prędzej czy pozniej musiała odwiedzić to miejsce.

Naszą Maltańską przygodę zaczeliśmy w pięknym stylu na lotnisku w Schwechat. Pierwsze grupa poleciała 12.8, a druga 13.8. W sumie na pierwszym turnusie było nas 15 osób. Potem z lotniska w Malcie umówiony wcześniej transfer przetransportował nas na Gozo, a potem pod sam apartament


Malta zachwyciła nas swoim pięknem oraz zmęczyła wysokimi temperaturami, ale i tak było fantastycznie!

Pod wodą czekały na nas nie lada wyzwania. Grupa śmiałków Gosia, Carmen, Wiesiu, Victor i Grzesiu postanowiła podnieść swoje kwalifikacje i zacząć kurs SDI Advanced Adventure. Było jak zwykle bardzo intensywnie i kreatywnie, zarówno pod wodą, jak i na nocnych sesjach teoretycznych w pokojach lub restauracyjkach. W Passion Divers na plastik trzeba sobie zasłużyć i dziękuję za Wasze zaufanie. To, że czasami wstrzymuje wystawienie plastiku, żebyście mieli czas, żeby lepiej opanować pewne umiejętności czyni z was lepszych nurków, wyróżniających się umiejętnościami i rozsądnym podejściem do tematu. Zanurkowaliśmy we wszystkich The must of Gozo: Blue Hole, jaskiniach Cathedral i Billinghurst, wraku Karwela i kilku rafkach, także nocą. Gratuluję nowych umiejętności i doświadczeń.


Sebastian natomiast na Malcie przeszedł chrzest bojowy i stał się nurkiem OWD. Gratulujemy serdecznie i witamy w rodzinie Passion Divers! Czy taka pozycja nie jest warta pozazdroszczenia?


Nurkowanie z synkiem też musiało się odbyć. Dopytywał każdego dnia, kiedy Mamusia go zabierze pod wodę i się doczekał. Emilek, chociaż ma dopiero 8 lat cieszy się i bawi nurkowaniem. Ma naturalne wyczucie pływalności i potrafi już 3/4 umiejętności OWD, które podpatrzył na kursach Mamusi. Ukończył już program The Future Buddy i ma na swoim koncie około 18 nurkowań na 2-3 metry w różnych zakątkach globu.


Nasza przygoda nie mogła by się odbyć bez naszych nienurkujących połówek. Dziękuję Sławkowi, Małgosi i Sylwii oraz dzieciakom Amelii, Aurelii, Ali, Emilkowi i Mikołajowi. Wycieczki na Ramla Bay, Hondoq i motorówki w jaskiniach, to tylko niektóre smaczki Maltańskie.



74 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie