top of page
  • Sabina Zapiór

Malta / Gozo 22.10 - 4.11.2022


Na przełomie pazdziernika i listopada wyjechaliśmy drugi raz na Maltę, na naszą ulubioną wyspę Gozo. Tym razem był to wyjazd stricte nurkowy, więc zwiedzania było niewiele, za to pod wodą spędziliśmy na prawdę dużo czasu.

Tim i Patryk postanowili stać się nurkami technicznymi, zmienić konfiogurację na dwubutlową i rozpoczeli trening Intro to Tech, rozszeżony o wiele stażowych nurkowań. Trening był ciężki, ponieważ Panowie sobie radzili i trzeba było znalezdz im takie zajęcie, żeby się pod wodą zanadto nie nudzili. Były wykłady, lekcje konfiguracji sprzętu i kazdy skonfigurował w warsztacie bazy Atlantis swój sprzęt od początku do końca samodzielnie. Potem nauka S Drillu, V Drillu, technik płetwowych, sytuacji awaryjnych, zaawansowanej pływalności, podstawy nurkowania ze stagemi dużo innych atrakcji. Po przeprowadzeniu cyklu nurkowań skillsowych w strefie płytkiej, kursanci ćwiczyli nabyte umiejętności na normalnych nurkowaniach stażowych.



Kacper i Sebstian postanowili rozszeżyć swoje uprawnienia i zostać nurkami Advanced. Poza standardowymi nurkowaniami specjalizacyjnymi, panowie wykonali dużo nurkowań stażowych, głównie na wrakach. Obydwoje zrobili na malcie ogromne postępy i z czystym sumieniem dostali swoje nowe karty.



Była też para pięknych owudziaków. Krysia i Kamili byli wspaniałymi partnerami przy robieniu podstawowych uprawnień nurkowych. Kurs rozpoczeli już na basenie w Wiedniu i na Malcie zrobili dużo ponad przewidzianą w programie minimum liczbę nurkowań. Swoje umiejętności nurkowe powtarzali wielokrotnie w neutralnej pływalności w różnej scenerii podwodnej. Obydwoje opanowali przyzwoitą żabkę i pływalność, która nie wymaga już dodatkowej specjaliacji.



Poza częścią nurkującą mieliśmy też przemiłe osoby towarzyszące: Lidia, Thoms, Hans, Gabi i nasz mały bohater- Maxymilian.

Ekipa była rewelacyjna. Kamil i Kacper jako wykwalifikowani kucharze zawodowi robili nam pyszne śniadanka oraz zorganizowali nawet Grilla na dachu dla naszej całej grupy! Palce lizać. W programie były spotkania wieczorne, wspóolne spacery i wyprawy do restauracji. Nie zabrakło też nurkowania Halloween. Zrobiliśmy perfekcyjne makijaże, kubiliśmy dynię, wsadziliśmy do niej latarkę i ustawiliśmy w kawernie. Było ekstra.

Podczas naszego wypadu spotkaliśmy ekipę techniczną ze śląska, z któą zrobiliśmy również wspólne nurki.

Tym razem było głównie wrakowo. Przenurkowaliśmy wielokrotnie Karwelle, Xlendi, P 29, Camino, Hefajstosa, Rozi oraz pierwszy raz Um El Faroud. Poza tym kawerny i inne must see Gozo.

Planujemy wrócić na Maltę w pazdzierniku, ale tym razem na część lądową, żeby zwiedzić jeszcze więcej wraków.




0 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page